Każdy menedżer i właściciel firmy zna ten scenariusz. Pracownik wchodzi do biura o 8:05, rzuca pospieszne „przepraszam, korki” i siada do biurka. Kolejnego dnia sytuacja się powtarza – tym razem to 8:07. Z perspektywy pojedynczego pracownika, kilka minut spóźnienia to błahostka, o którą nie warto robić „afery”. Z perspektywy pracodawcy, te codzienne, drobne obsuwy tworzą […]

